Lexy odpowiada na film Boxdela Protokół Olbrzym
Opublikowano 17.09.2024

Boxdel długo opóźniał swoją odpowiedź na film Wardęgi Olbrzym Echo Pandory. Wielokrotnie zmieniał opisy na Instagramie, co miało nakręcać hype i informować widzów, że premiera filmu jest już naprawdę blisko. Do hype'owania nadchodzącego filmu przyłączyli się też Ferrari i Natan Marcoń.
W końcu film wyszedł 15 września i nie pokazał niczego takiego mocnego, jak zapowiadano. Protokół Olbrzym nie spełnił oczekiwań widzów - większość uznała go za manipulację, farmazony i zbiór kiepskich teorii spiskowych ozdobiony machaniem drewnianym mieczem.
Pierwsza część filmu, nagrana w ogrodzie, dotyczy zdjęcia wysłanego dziesięć lat temu do Pauliny. W drugiej części, nagrywanej w ciemnym pomieszczeniu, Baxton snuje teorię, jakoby Lexy Chaplin miała zaplanować i sterować całą aferą Pandora Gate. Według Michała, w aferze wcale nie chodziło o ukaranie Stuu za czyny z przeszłości. Pandora miała za zadanie zniszczyć Fame i zwolnić miejsce na rynku dla Clout MMA, który miał dzięki temu stać się wiodącą federacją freak-fightową. Wardęga w zamian za wywołanie afery, miałby zostać udziałowcem w Clout i dostawać część zysków z organizacji eventów. Nie mógł jednak być twarzą nowej federacji, bo wciąż miał kontrakt z Fame. Teorię Baxtona mają uwiarygadniać nagrania rozmów Piotra J. oraz Marcina Dubiela. Jednak jakiekolwiek nagrania nie zmienią faktu, że cała teoria jest absurdalna i ma na siłę robić z Boxdela osobę niewinną i pokrzywdzoną przez Pandorę.

Do teorii spiskowej Boxdela na drugi dzień odniosła się Lexy publikując serię stories na swoim instagramie. Lexy podziela zdanie większości widzów, że film Protokół Olbrzym jest pełen manipulacji, kłamstw i dopowiedzeń. Widzi w tym próbę oczernienia jej.
Potwierdzeniem, że Wardęga jest w Clout była odpowiedź Fagaty, która dostała takie info od Ferrariego, gdy ten próbował ją namówić, żeby zawalczyła w nowej federacji. Czyli tak naprawdę nie był to żaden dowód, tylko przekazywana łańcuszkiem plotka.

W kolejnej storce Lexy wyśmiała teorię, że jest mastermindem Pandory i steruje Wardęgą, by zniszczyć Fame.
Na koniec napisała, że rzeczywista walka pomiędzy Fame i Clout wygląda na odwrót niż w filmie Boxdela. Według Lexy, to właśnie Fame usiłuje pozbyć się konkurencji z rynku stosując nieuczciwe metody. Fame podkrada zawodników, którzy mieli już zakontraktowane walki na gali Clout i celowo planuje galę The Freak dokładnie jeden dzień przed Clout MMA.
Lexy w swojej krótkiej odpowiedzi wydaje się być bardziej wiarygodna niż Boxdel. Nie musi machać drewnianym mieczem by przekonywać swoich fanów. Prawda może leżeć gdzieś po środku i obie federacje mogą agresywnymi sposobami walczyć o jak największą sprzedaż PPV.