Fame ogłasza nową galę The Freak

Opublikowano 16.09.2024

Zapowiedź gali The Freak

Federacja Fame ogłosiła, że 4 października w Netto Arenie w Szczecinie odbędzie się kolejna edycja gali freak-fightowej. Tym razem będzie miała tytuł Fame The Freak i będzie to wydarzenie poboczne, poza główną serią wydarzeń Fame MMA.

Fame organizowało już mniejsze gale poza główną serią pod nazwą Fame Friday Arena. Podobnie jak Friday Arena, The Freak również odbędzie się w piątek. Nie jest to więc zupełna nowość dla Fame. Teoretycznie może to być tylko mały rebranding Friday Areny. Główna różnica może polegać na zmienionej szacie graficznej.

Na gali The Freak mają wystąpić bardziej kontrowersyjni zawodnicy niż na głównych galach. Możemy więc spodziewać się większych dymów i znacznie bardziej efektownych konferencji. Fame poprzez organizację bardziej zadymiarskiej gali, chce dotrzeć do innej grupy odbiorców, oczekujących mocniejszych wrażeń, jakich główne edycje Fame już nie zapewniają. Aby zorganizować Fame na PGE Narodowym, federacja musiała zrezygnować z wystawienia najbardziej dymogennych zawodników i prowadzić spokojniejsze niż zwykle konferencje przed galą. Taka grzeczniejsza wersja gali świetnie trafiła do szerokiej grupy normików, którzy na co dzień nie interesowali się freak fightami. Dzięki ich licznemu przybyciu, udało się wypełnić prawie cały stadion. Taka spokojna gala nie zaspokaja jednak oczekiwań najbardziej zaangażowanych widzów freak fightów, którzy przyzwyczaili się do ostrzejszych konfliktów, jakie zdarzały się na dawnych eventach.

The Freak jeden dzień przed Clout MMA

Wybór czwartego października na dzień organizacji gali nie jest przypadkowy. Dokładnie jeden dzień później odbywa się Clout MMA. Dotychczas organizacje freak fightowe przestrzegały zasad uczciwej konkurencji i gale były podzielone tak, żeby w każdym miesiącu odbywała się jedna. W 2022 mieliśmy na przemian Fame MMA, High League, Prime MMA po jednej w miesiącu. The Freak będzie naruszeniem tej zasady. W dodatku będzie to gala nastawiona pod tych samych widzów, co Clout, czyli miłośników dymów. Nie zdziwiłbym się, gdyby Clout MMA zdecydowało się pozwać Fame o nieuczciwą konkurencję.

Organizacja kolejnej gali w tak krótkim czasie po Fame 22 na Narodowym może też wskazywać, że poprzednia gala słabo się sprzedała, a jej koszty były wysokie. Może Fame potrzebuje szybko zdobyć dodatkowy dochód, aby pokryć zobowiązania za organizację ogromnego eventu na Narodowym.

Twarze nowej gali

Według pojawiających się w internecie plotek, twarzą nowej gali ma być Amadeusz Ferrari. Możemy spodziewać się, że zawalczy w walce wieczoru lub przynajmniej jego walka będzie co-main eventem. Wszechobecne plotki sugerują, że konferencje lub galę ma prowadzić Boxdel. Jednocześnie wydaje się mało realistyczne, by Fame zdecydowało się na tak ryzykowny ruch, gdy Boxdel jest obecnie w centrum zainteresowania po filmie Wardęgi. Wystawienie Boxdela na pierwszoplanową rolę może zniszczyć wizerunkowo Fame.
Z drugiej zaś strony, Boxdel zapowiadał, że planuje nowy projekt freak fightowy. Spodziewaliśmy się, że chodzi mu o nową federację. Ponieważ w międzyczasie wyszedł film Sylwka, Boxdel nie wyjawił, czym miał być jego nowy projekt. Może chodziło mu właśnie o event The Freak?