Eko‑Okna wyprzedają flotę: luksusowy Lexus, ciężarówki i wózki widłowe

Opublikowano 31.07.2025

Zdjęcie przyczepy ciężarówki wystawionej na sprzedaż Jedna z ciężarówek wystawiona na sprzedaż. Źródło: Otomoto Eko-Okna

Firma Eko‑Okna, największy producent stolarki otworowej w Polsce, w ostatnich tygodniach ogłosiła zwolnienia ok. 1000 pracowników oraz plan wygaszenia zakładu w Kędzierzynie‑Koźlu. Jednocześnie pojawiły się ogłoszenia o wyprzedaży dużej części floty firmowej – zarówno samochodów osobowych, ciężarówek, jak i wózków widłowych.

Zawartość ogłoszeń: od osobowych po ciężarówki

Na portalu Otomoto oferowane są pojazdy należące do Eko‑Okien:

  • luksusowy Lexus LM 350h Omotenashi z 2024 r., wyceniany na ok. 499 900 zł (katalogowo ponad 700 tys. zł)
  • kilkanaście aut osobowych, m.in. Ford Mondeo i Volkswagen Passat/Arteon z przebiegami 200–300 tys. km, cenach 43–81 tys. zł
  • dziesiątki zestawów ciężarowych: m.in. Scania R410 (8 zestawów z 2014 r.), DAF XF (14 zestawów z 2016 r.), oraz Iveco S‑Way (nowsze roczniki, nawet kilkadziesiąt sztuk)
  • wózki widłowe – również dostępne w sprzedaży jako część majątku logistycznego firmy

Screenshot oferty na portalu Otomoto Pełna oferta Eko-Okien wystawiona na portalu Otomoto. Źródło: Otomoto Eko-Okna

Oficjalne stanowisko vs. opinie pracowników

Zgodnie z oficjalnym komunikatem, sprzedawane pojazdy miały być wymieniane w ramach modernizacji floty. Jednak pracownicy alarmują, że akcja sprzedaży dotyczy pojazdów nawet z niskim przebiegiem i stosunkowo młodych – co zdaniem wielu świadczy o kryzysowym charakterze działań. Pracownicy i lokalni obserwatorzy uważają, że wyprzedaż floty jest jednym z objawów możliwej pełnej likwidacji firmy. NaTemat donosi, że ludzie z zakładów w Kornicach oraz Kędzierzynie‑Koźlu znaleźli "dowody" na przesuwanie majątku spółki – według nich firma „może wkrótce zniknąć”.

Koszty restrukturyzacji – echa wcześniejszych decyzji

Wyprzedaż samochodów to element szerszej strategii oszczędnościowej. Wcześniej spółka sprzedała dwie fabryki funduszowi inwestycyjnemu Realty Income (w Wodzisławiu Śląskim i Kędzierzynie‑Koźlu) w formule sale-and-leaseback za ponad 1 mld zł. Do tego dochodzą redukcje zatrudnienia i ograniczenie benefitów pracowniczych.

Dawne wydatki właściciela na kampanie outdoor

Wspomnijmy – właściciel Eko‑Okien, Mateusz Kłosek, kilka lat temu był ostro krytykowany za masowe wydatki na kampanie pro‑life, finansowane przez fundację powiązaną z firmą. W 2022 r. na billboardy z hasłami antyaborcyjnymi i cytatami Jana Pawła II przeznaczono ponad 26 mln zł. Krytycy podkreślają, że teraz wydatki ideologiczne mogą odbijać się negatywnie na kondycji operacyjnej przedsiębiorstwa.

Podsumowanie

Wyprzedaż floty – od Lexusa za pół miliona, przez przeciętne auta osobowe, po ciężarówki Scania, DAF, Iveco i komplet wózków widłowych – wskazuje na głębszy kryzys w Eko‑Oknach. Choć firma tłumaczy się chęcią odświeżenia floty, rozmiar ogłoszeń, ich różnorodność i bieżąca sytuacja finansowa skłaniają do refleksji o możliwej restrukturyzacji albo nawet likwidacji.

Dla analityków rynkowych i lokalnych społeczności to sygnał ostrzegawczy: spadająca sprzedaż, strukturalne redukcje zatrudnienia i masowa sprzedaż firmowych aktywów mogą zwiastować dalsze turbulencje lub całkowite zwijanie działalności.

Internauci zauważają, że klienci zaczęli zrezygnować z produktów Eko‑Okien, ponieważ nie popierają działalności ideologicznej promowanej przez prezesa – analogicznie jak wobec firm, których liderzy zbytnio angażują się w politykę.